A w Brazylii jak w Stanach czy w Rosji

Eike Batista pojawił się na moim blogu dwa razy w 2010 roku, tutaj oraz trochę później – a ostatnio tak sławny się zrobił, że nawet miano go przez Interpol szukać. Najbogatszego Brazylijczyka? Ciekawe. Dostatecznie, by go moim Czytelnikom przypomnieć. Nawiasem, coś dziwnego stało się w brazylijskiej tv i wymawiają go ostatnio „ajke” – no owszem, mama jego jest niemieckiego pochodzenia i ona mu to imię wymyśliła, ale przez długie lata wymawiano je tu (za jego zgodą) „ejke”. A wraz z tą odmianą idzie przypominanie, że ma on podwójne obywatelstwo, także niemieckie.

Buchnęła wieść, że jest poszukiwany przez policję ale czmychnął do Stanów Zjednoczonych. Ale wyjechał dwa dni wcześniej nim policja zastukała do jego drzwi – no a potem tam się wdarła z bandą reporterów, którzy w najpopularniejszym programie tv pokazała mnóstwo rzeczy, które ma w swoim dużym domu – chociaż program był w zasadzie o byłym gubernatorze stanu Rio de Janeiro, Sérgio Cabral, w areszcie śledczym od 17 listopada zeszłego roku. I podobno ktoś zeznał, że Batista dawał Cabralowi łapówki. A jak rozpowszechniono wieści o uciekinierze, od wsiadł do samolotu i wrócił do Brazylii, by dać się zaaresztować na lotnisku. I już nie mówią o nim inaczej niż jako o „kryminaliście”, a o jego powiązaniach z mającymi brać łapówki jako o „organizacji kryminalnej”.

No i w ten sposób schodzi z pierwszych stron dwuprocentowa (tak, 2%) popularność prezydenta Temera, tego, który był wiceprezydentem Dilmy i zorganizował przeciw niej pucz, nazywany bezsensownie „impeachment”. I to, że jego 6 ministrów (w tak krótkim czasie) musiało się oddalić ze stanowisk, bo sądy dowiodły ich różne machlojki. I że są nagrania jak jego 40 towarzyszy planuje ukrócenie dochodzeń w sprawie korupcji w Petrobras, w których jako podejrzani występują oni wszyscy. I że sędzia Teori Albino Zavascki, przedstawiający w Najwyższym Trybunale dochodzenia w tej sprawie, zginął 19 stycznia w wypadku samolotowym w samolocie, który nie przedstawiał (o ile wiadomo do tej chwili) żadnych problemów technicznych. (Był to sędzia przedstawiony do Sądu Najwyższego jeszcze przez F. H. Cardoso, a zatwierdził go tam i Lula i Dilma, co mu nie przeszkodziło działać przeciw nim). I tego, że 60% tych parlamentarzystów, którzy optowali za odsunięciem Dilmy od władzy, ma otwarte dochodzenia sądowe lub nawet zatwierdzone wyroki.

No i teraz lud się cieszy, ż Batista spadł z miliardera do więzienia.

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że panowie i panie mający miliardy stosują prawa (i prawa stosują się do nich) zupełnie inaczej niż do mnie. Że różnica między korupcją a regułą gry często polega na dobrej interpretacji adwokata. Że może w przyzwoitej demokracji poszedłby siedzieć. Ale chyba nazwę „kryminalista” dostałby po procesie, a nie po zaaresztowaniu na podstawie donosu dwóch panów prowadzących od lat podejrzane machinacje finansowe.

Cóż, jak globalizacja to globalizacja. Szkoda, że pogardy dla prawa, przyzwoitości i demokracji.

Advertisements

4 thoughts on “A w Brazylii jak w Stanach czy w Rosji

  1. „A w Brazylii jak w Stanach czy w Rosji”

    Znaczy – oligarchia?

    Dla mnie, jako mieszkańca Polski, jest to jednak jakieś pocieszenie, że chociaż demokracja jest u nas miażdżona butem, że rozwalane jest sądownictwo, że media publiczne są tubą reżimu – to jednak, w przeciwieństwie do takich gigantów jak Rosja, Stany, Chiny czy Brazylia, a nawet mniejszych państw (Ukraina, Bułgaria) lub zupełnie małych państewek (w takiej Gwatemali lokalni oligarchowie są oczywiście oligarchami na skalę republiki bananowej), nie dorobiliśmy się póki co oligarchii z prawdziwego zdarzenia, takich Abramowiczów błyszczących złotem pośród slumsów (przynajmniej proporcjonalnie do gospodarki prawie 40-milionowego kraju; ci nasi „oligarchowie” to, w porównaniu choćby z ukraińskimi, dziady żebrzące pod kościołami – oligarchą na naszą miarę musiałby być odpowiednik przynajmniej Kołomojskiego). Oczywiście, mamy silne grupy wpływu jak kościół, ale to nie oligarchia.

    Swoją drogą zastanawiające, że cała „wschodząca” grupa BRICS (BRICS: Brasil, Russia, India, China, South Africa) to kraje albo patologicznie oligarchiczne (Rosja), albo z rekordowymi nierównościami (RPA), albo jedno i drugie (Brazylia, Chiny).

  2. Tak, oligarchia. Ale w odróżnieniu od Rosji nie ma strony zdecydowanie prowadzącej, więc obie (czy też różnorakie, aż takim specjalistą od skurwysyństwa nie jestem, zresztą to chyba ciągle są płynne konfiguracje) zwalczają konkurencję w imię porządku, oszczędności i likwidacji korupcji. Mało kto tam nie jest utaplany w błotku, a czasami dlatego, że to niedojda polityczny (Dilma na przykład nie akceptowała przekrętów i dziwnych kombinacji i może dlatego i we własnej partii nie miała dostatecznego poparcia) albo tak pryncypialnie marksistowski, że i w Chinach niedaleko by pofrunął.

  3. A tak pisze o klopotach prawnych Batisty NYT:

    „This is not the first time Mr. Batista has faced legal problems. He was tried in 2014 on charges of insider trading and stock market manipulation, but the case was suspended in February 2015 after the presiding judge was filmed driving Mr. Batista’s seized Porsche.”

  4. jrk, pięknie streszczone. Bo właśnie o to chodzi, kto będzie miał Porsche. Nawiasem, nie wiem czy dotarło poza Brazylię, że obecny prezydent czuł potrzebę unieważnienia kontraktu z jakąś miłą jego sercu firmą – a biegało tam o z grubsza pół miliona dolarów – na dostarczanie dla prezydenckiego samolotu potraw. Co ja mówię „potraw”, ambrozji z dodatkami. Samych typów lodów było pięć, a marka tak wyrafinowana, że tylko od pewnego poziomu majątkowego wie się o jej istnieniu. Jakiś małoduszny dziennikarz (intryga opozycji albo drugi sort albo jedno i drugie) domieszał dziegciu i teraz obecny prezydent będzie cierpiał głód w samolocie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s