Jak wykuwała się dobra zmiana

Język, zamiast służyć komunikacji, dzieli, wskazuje, kto jest swój, a kto obcy. Moja znajoma z Warszawy, która po wielu latach nieobecności wróciła do Zagrzebia, rozchorowała się, poszła do lekarza, lekarz ją wypytywał o przebyte choroby i wtem wymienił nazwę jakiej nieznanej jej dolegliwości. Odpowiedziała: „Nie wiem, nigdy o tym nie słyszałam”. Lekarz zapytał: „Ty jesteś… Czytaj dalej Jak wykuwała się dobra zmiana

Historia w obrazkach

Do TED-ów podchodzę ostrożnie, bo od kiedy się zdemokratyzowały i rozmnożyły, często plotą bzdury albo nudzą, ale ciągle coś tam dobrego da się wydziobać. Na przykład gawędę Stevena Strogatza sprzed 13 lat o synchronizacji. Gdyby był pastorem, opowiedziałby jak z woli Bożej ptaszki zgodnie robią grupowe ewolucje, by Go chwalić i sławić, ale matematyk nie… Czytaj dalej Historia w obrazkach

Jest dobrze, a będzie równie dobrze

…w biurku wuja, leżał niedokończony manuskrypt Pamiętnika mojego życia. Mógł o nim nie wiedzieć Conrad, lecz wiedziała cała okolica. Gdy w cztery lata później wuj rozstał się ze światem, nie ukazał się ani jeden nekrolog. Wszyscy czekali z wyrazami żalu, aż wyjdą straszliwe zapiski. I doczekali się. Jak pracowicie wyliczył profesor Stefan Kieniewicz, Bobrowski dwóch… Czytaj dalej Jest dobrze, a będzie równie dobrze