Praca w słowie jak w kamieniu

Oba opisy znalazłem tutaj i na początku zaimponowała mi uwaga Lwa Tołstoja: Pamiętam jak szedłem kiedyś moskiewską ulicą a idący przede mną człowiek wpatrywał się w kamienie krawężnika; wreszcie wybrał jeden z nich, skulił się przy nim i zaczął (jak mnie się wydawało) oczyszczać czy szorować go ze szczególną pieczą. „Co on robi z tym… Czytaj dalej Praca w słowie jak w kamieniu