W samą porę

Wzrusza historia szefa potęgi w zasadzie złej, który serdecznie dziękuje szefowi potęgi zdecydowanie dobrej, bo ona ostrzegła przed wspólnym wrogiem i ochroniła wiele osób przed pojawieniem się w dziennikach tv w charakterze ofiar brutalnego i tchórzliwego ataku (wrogowie zawsze atakują tchórzliwie, bo taką mają naturę).

Ten w zasadzie zły robi się bardziej ludzki, a ten dobry nawet jeśli miał jakieś dziwne machlojki z tym złym, to przecież, ludzie, jakie to ma znaczenie i widać, że nawet gdyby to była prawda to by było warto. Ale żeby nie było za słodko i dać do obryzienia kość tym, co w zasadzie złego ciągle widzą jako bardzo złego, ogłasza się pięknie brzmiące przemówienie, że „my na przedzie” czyli nie ma mowy o tym, że tamci machają kończynami zdecydowanie dobrego.

Przecież szczere podziękowania i rozmontowanie spisku dowodzą, że sprawa była poważna. I jeszcze bardziej tego dowiedzie proces spiskowców, którzy składnie i zgrabnie będą wyznawać swe podłe zamiary – i ciekawe jest tylko do jakiej nacji zostaną przypisani. Ja bym stawiał na Kazachów, bo oni coś za bardzo z Chińczykami się ostatnio kumają. Tak czy inaczej jest fajnie, a będzie jeszcze śmieszniej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s