Tęcza albo nietęcza

Parę dni po moim przyjeździe do Brazylii była burza. Ale taka dziwna. Waliło piorunami, ale bez kropli deszczu. I błyskawice rozświetlały na niebie regularne prostokąty wykrojone w rozsuwających się gęstych chmurach. „Nigdy czegoś takiego nie widziałem” powiedziałem zdumiony stojącemu obok tubylcy. „Ja też nie” odpowiedział on, równie zdumiony. No więc dziś było we Floripie coś… Czytaj dalej Tęcza albo nietęcza

Niemy przekaz

Zrzut ekranu pokazuje z jakiej książki jest to zdjęcie. Autorem jej jest Jan Grabowski, wydana została w roku 2016 przez Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Dłuższy od tytułu jest jej podtytuł: Losy kobiet ocalałych z Zagłady w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej. Niewiele jest takich świadectw, bo niewiele osób ocalało z Zagłady, a wśród nich nie… Czytaj dalej Niemy przekaz

Taki dekret to małe piwo

Dziwi mnie, że nasz dzielny rząd tak się męczy z odebraniem jednego jedynego orderu jakiemuś niby-profesorowi Grossowi z Princeton. A kiedyś przecież Wilhelm Blaschke, współtwórca Niemieckiej Szkoły Matematyki, celnie zauważył o tym mieście, w którym zatrudniono Einsteina: Princeton ist ein kleines Negerdorf. Kiedyś nie takie rzeczy robiono przy bardzo małym wysiłku: po paru łatwych podpisach… Czytaj dalej Taki dekret to małe piwo

Długość linii

Te uwagi urosły przy okazji wiadomości o pomocy federalnej dla stanu Roraima, który nie radzi sobie z napływem przybyszów z Wenezueli. No a jak ma sobie radzić jeśli do jego półmilionowej ludności dopływa 40 tys. uciekinierów. (Obszar jego to 224 tys. km², ale z tego 104 tys. km² to rezerwaty rozlicznych społeczności Indian). Otóż, na… Czytaj dalej Długość linii