Jabłuszka, jabłuszka

– No i jak? – zapytał Adam. – Świetne, naprawdę ma smak wiedzy. To co, też spróbujesz? Wąż wygiął się w kpiący znak zapytania i z początku milczał gdy Adam sięgnął po niebieskawy, dość wysoko wiszący owoc. Smak był niezgorszy, ale pojawił się kłopot, kawałek jabłka utknął w przełyku. – Odważna decyzja, Adamie – wymamrotał… Czytaj dalej Jabłuszka, jabłuszka