Urodziny

po toastach zjawiły się prawdy były pod dywanem a może w butelce jedna była taka, druga taka inna a obie bardzo bardzo pat (jak w szachach) rio (słów rzeka) tyczne (prostota tyki wymownej jak pała) obiły się tak silnie że wyszły wzmocnione do nich należało ostatnie słowo teraz nikt do nikogo chyba że do ściany… Czytaj dalej Urodziny