Zew niepodległości

Krajowa Jednoosobowa Rada Mędrców właśnie oznajmiła, że od czwartku 15 listopada Polska przechodzi do własnej świeżoutworzonej strefy czasowej. Różni się ona dodatnio od obecnej o 45 minut, czyli po środowej godzinie 23:59 14 listopada nastąpi natychmiast godzina 00:45. Jest to ustalenie bardziej odpowiadające tradycji narodowej i własnym (a nie obcym, wiadomo jakim) potrzebom.

By zmianę usankcjonować prawnie trzeba jeszcze przejść przez Sejm, Senat i Dudopis. Duda już prawo podpisał in blanco, choć dał do zrozumienia, że woli cabernet. Sejm zbierze się kiedy trzeba będzie, a jak Senat się nie zbierze, to się nie pozbiera.

Reklamy

9 myśli na temat “Zew niepodległości

  1. A tymczasem w poniedziałek będzie jeszcze dodatkowe święto. Albo i nie będzie. Sprawa ma wymiar dość komiczny, bo w zasadzie przepchnięta ekspresowo przez Sejm i Senat – ale z poprawkami, do których musi odnieść się znów Sejm, ale nastąpi to najwcześniej 7 listopada. Potem jeszcze podpis prezydencki; z tym zwykle nie było kłopotu, ale już są sygnały z okolic pałacu, że będzie co najmniej głęboki namysł.

    Więc rzecz jest formalnie w zawieszeniu, znaczna część instytucji podeszła do tego na zasadzie fait accompli ogłaszając nieróbstwo, część jeszcze czeka na dalszy rozwój wypadków. Najbardziej się cieszą warszawskie służby miejskie, które będą miały dodatkowy dzień na posprzątanie po bardzo prawdopodobnych rozróbach – chyba, że zamieszki przeniesie się też jakimś dekretem na 12-go.

    Przypominam, że takie rzeczy jak najbardziej się już działy, że jest tradycja, do której można nawiązywać. Otóż w starożytnym Rzymie były trzy kategorie świąt: stativae (stała data), conceptivae (wędrujące po kalendarzu, coś jak nasza Wielkanoc, terminy w gestii kapłanów) i wreszcie imperativae (święta na żądanie, ogłaszane zazwyczaj przez konsulów lub – później – cesarza).

    12 listopada w Rzymie to był sam środek dwutygodniowych Ludi Plebeii upamiętniających polityczną emancypację plebejuszy. Taki chamski festyn, jakbyśmy dzisiaj stylizując się na nieboszczkę Unię Wolności powiedzieli. Ja, w każdym bądź razie, obchodzić będę Święto Niepodległości bardzo tradycyjnie: z daleka.

  2. A tymczasem w małym miasteczku na zachodnich krańcach Polski kioskarz zupełnie poważnie zapytał tutaj komentującego:
    – Panie, a na których komunistów Pan zagłosował?
    Nie wiem czy związek powyższego pytania z tematem postu jest dostatecznie jasny. Zapewne nie jest, ale posty z dużą ilością komentarzy wyglądają lepiej.

  3. Ależ zupełnie przytomne pytanie to było. Albowiem wiadomo powszechnie, że są komuniści nabożni (na przykład PiS) i bezbożni (na przykład Razem, bo przy SLD to już nie jest takie jednoznaczne).

  4. @mbabilas:
    Ja wcale nie twierdzę, że pytanie nie było przytomne. Ja w ogóle nic nie twierdzę. Ja tylko tak, dla poddierżania rozgawora. I rozładowania napięcia jakie mnie ogarnęło po przeczytaniu postu andsola. Ot, takie autoterapeutyczne komentowanie w celu odwrócenia uwagi od innych tematów.

  5. Obiecujące jednak, że Bujak wygrał z Klemensiewiczem (pomimo…). Skoro nawet przysłowiowi galicyjscy chłopi sto lat temu wykazali odporność, to napawa to umiarkowanym optymizmem.

  6. Optymizm jest umiarkowany i jest to słuszne podejście. Galicyjscy chłopi, prawda, nie mieli jeszccze dostępu do tzw. mediów społecznościowych. Przysłowiow galicyjscy chłopi w połączeniu z przysłowiowymi mediami społecznościowymi to byłaby zupełnie nowa jakość.
    Bo technologia o wiele bardziej wspiera tych, których przekaz jest prosty i przez to zrozumiały. N.p. kłamców i/lub demagogów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s