Lektura uzupełniająca

Sugestia dla dzieci uczęszczających na lekcje religii. Może nie całe Dziwne losy Jane Eyre, bo są dużo dłuższe niż sto SMS-ów, ale przynajmniej ten urywek.

– Pójdź tutaj – rzekł.

Przeszłam przez dywan; postawił mnie prosto przed sobą. Jakąż on miał twarz, gdy zobaczyłam ją prawie na jednym poziomie z moją własną! Co za wielki nos! A jakie usta! I co za ogromne wystające zęby!

– Nie ma smutniejszego widoku nad widok niegrzecznego dziecka – zaczął – zwłaszcza niegrzecznej dziewczynki. – Czy ty wiesz, dokąd źli ludzie idą po śmierci?

– Idą do piekła – odpowiedziałam szybko i jak należało.

– A co to jest piekło? Czy możesz mi na to odpowiedzieć?

– Piekło to otchłań pełna ognia.

– A czy ty byś chciała wpaść do tej otchłani i smażyć się tam na wieki?

– Nie, proszę pana.

– Więc co winnaś robić, żeby jej uniknąć?

Zastanowiłam się przez chwilę; odpowiedź moja, gdy się na nią zdobyłam, nie spodobała się:

– Muszę być zdrowa i nie umierać.

Reklamy

5 myśli na temat “Lektura uzupełniająca

  1. Czytam sobie właśnie historie pana Falenty, a tam taki passus:

    W liście Falenty do prezesa Jarosława Kaczyńskiego z 6 lutego nazwisko Cezarego Gmyza pojawia się trzy razy. Pierwszy: jako współkombatant biznesmena w walce o „odbicie Polski z rąk przestępców”. Drugi: gdy opisuje Gmyza jako świadka jego walki. Pisze: „Pan Cezary Gmyz może zaświadczyć, że nie wahałem się ani chwili”. Trzeci: przedstawia Gmyza jako współpracownika służb specjalnych. Stwierdza: „W tajnej bazie operacyjnej CBA w okolicach Płocka uzgodniłem, że przekażę cały pozyskany materiał. Przekazanie nastąpiło poprzez wprowadzenie informacji z nagrań do systemu operacyjnego CBA przez agentów CBA z wykorzystaniem jako źródła [tu nazwisko informatora], a potem fizycznie przez współpracującego z CBA dziennikarza Cezarego Gmyza. Jestem pewien, że bez wahania to potwierdzą”.<<

    Mam taką wątpliwość. Cezary Gmyz dał się szerzej poznać jako osoba o – ujmując rzecz delikatnie – bardzo nienachalnej inteligencji. Oraz, czego widzowie telewizyjni nie raz byli świadkiem, źle maskowanym uzależnieniu od alkoholu, o zespole Tourette’a nie wspominając (choć być może powinniśmy nazwać to koprolalią, bo zespół Tourette’a to termin medyczny, wymagający diagnozy). Co samo w sobie, a nawet w złożeniu, nie jest wcale dyskryminujące: świat jest pełen ludzi, którzy lubią sobie wypić, a nawet na trzeźwo mają kłopoty z sensownym składaniem zdań bez wulgaryzmów. Cóż jednak pomyśleć o służbach trzyliterowych, które wybierają takich panów Cezarych na kluczowych współpracowników?

  2. @Michal Babilas
    Jeśli już poświęciłeś czas na analizę historii pana Falenty, mogę Cię prosić o komentarz na temat tego jaki był cel tego listu oraz w jaki sposób trafił on do gazet?Bo jakoś nie mogę uzgodnić dlaczego sypiąc swoich współtowarzyszy tej chwalebnej walki o Polskę jednocześnie próbuje im kadzić?

  3. To nam pięknie się wpisuje w równoległą rozmowę o racjonalności, nieprawdaż? Poza tym, to że on sypie współtowarzyszy, to jest tylko nasza subiektywna opinia. Jestem w stanie empatyzować z hipotetycznym myśleniem p. Falenty, że wysuwając swoją pierś po ordery i zaszczyty (a przynajmniej po zwolnienie z pierdla), lojalnie dba o to, żeby i inne zasłużone piersi były widoczne.

  4. Można by tak uznać gdyby nie fakt że owa walka była najwyraźniej działalnością podziemną a nawet nielegalną zważywszy że listy pisane są z pierdla. A jeśli taka jest opinia prokuratury na temat wspomnianego przedsięwzięcia to myślę że nie każdy z uczestników jest zainteresowany taką laurką.

  5. W rozważaniach na temat racjonalności (czy jej braku) w działaniach aktorów na scenach z Polska-PiS warto pamiętać, że to jest mieszanka teatru bulwarowego z teatrem cieni. Charakteryzuje go szybkość akcji, przechodniość (przepadanie) wątków i bohaterów, duży ładunek komediowy i uczuciowy, a we tle stały podkład bicia w bębny. Na racjonalność zostaje miejsce tylko w teatralnych ubikacjach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s