Teletransport po grecku

– Nie wiem, Hilarionie, czy mam ci dziękować za ten wybór nauczyciela mego syna. Poleca on zapisywanie bardzo, bardzo dziwnych zdań i śmieje się przy tym.

– Jakże mi przykro, mój królu i przyjacielu. Wiedziałem, że to nieco dziwny człowiek, ale zna tak wiele języków… Po prawdzie, urzekł mnie oświadczeniem, że nie jest wróżbitą ani wyrocznią, ale wyprzedza swoje czasy.

– Chyba wyprzedza też zdrowy rozsądek. Ostatnio dał synowi do zapisania zdanie: „Anuszka kupiła już olej słonecznikowy”.

– Zaiste, brzmi to dziwnie, Polybosie. A czy sam Edyp coś z tego zrozumiał?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s