Sędzia Moro: myjnia czy chlewnia?

W Dolnej Izbie Parlamentu (Câmara dos Deputados) wysłuchiwano wyjaśnień sędziego Moro na temat jego akcji niby-prokuratora w procesie przeciw Luli. Zadano mu pytanie: „czy pan lub pańska żona ma konto bankowe za granicą?” Przykre pytanie, bo odpowiedź „tak” by była przyznaniem się do przestępstwa. Ale to było posłuchanie, a nie przesłuchanie, nie musiał odpowiadać. Jednak odpowiedział: „co za szaleństwo”.

Chyba będzie coraz więcej dziwnych odpowiedzi, bo rewelacje z przechwyconych jego rozmów z prokuratorami mnożą się. Tym razem Glenn Greenwald & gazeta „Folha de São Paulo” ujawniły, że ów bohaterski sędzia skłaniał w sierpniu 2017 roku szefa ekipy prokuratorów, Deltana Dallagnol, do ujawnienia w Wenezueli, że firma Odebrecht działała tam przekupując polityków. Sędzia przyznawał, że oficjalnie nie może wypuścić tej informacji, otrzymanej jako tajna część zeznań winnych, ale kombinował jak to wypuścić do Wenezueli, żeby tam stało się publiczną tajemnicą. Chciał tym utrudnić sytuację tamtejszego prezydenta, Nicolása Maduro. Okazuje się, że w ekipie prokuratorów było dwóch rozsądnych ludzi, którzy wyrazili swoje obawy. Jeden z nich, Paulo Galvão, napisał: „słuchajcie, tam może nastąpić wojna domowa i jakiekolwiek nasze działanie może prowadzić do większych powikłań społecznych i większej liczby martwych”. A drugi, Athayde Ribeiro Costa, pisał: „wyobraźcie sobie, że ten wariat każe zaaresztować wszystkich Brazylijczyków na terytorium Wenezueli”.

No i wraca stare łacińskie pytanie: „kto korzysta?” Ten czy inny ustrój, taki czy inny dyktator w Wenezueli, dla Brazylii po prawdzie to wszystko jedno, ale lepiej, żeby tam było spokojnie. Kłopoty miała Brazylia z Boliwią. Evo Morales w 2006 roku nakazał nacjonalizację boliwijskiej części brazylijskiego giganta Petrobrás i Lula miał z tym spory ból głowy. Wiedział, że doszło do tego dzięki poparciu Moralesa przez Cháveza (ówczesnego prezydenta Wenezueli) i trudno było stawiać rzecz na ostrzu noża, Boliwia dostarczała Brazylii 2/3 używanego tu gazu naturalnego (nie mylić z gazem z petrochemii, dostarczanym powszechnie w cylindrach do użytku kuchennego). Ale nie było śladu plotek o zamiarach brazylijskich, by interweniować w Boliwii. Więc odciski palców w tej aferze z Wenezuelą mogą należeć do sędziego Moro, ale zapewne ruchy ramion były ustalane daleko od Brazylii.

9 myśli na temat “Sędzia Moro: myjnia czy chlewnia?

  1. Po polsku metan to gaz ZIEMNY, nie naturalny, a „gaz z petrochemii” zwykle nazywa się poprawną nazwą chemiczną „propan-butan” i jest w butlach, nie cylindrach.

  2. Dzięki. W Kraju znałem tylko gaz z ulicy, i nawet nie wiedziałem, że gdzieś jest dostarczany w butlach…

  3. Izba parlamentu raczej „niższa” niż „dolna” – skoro już moda na korekty.

  4. Pytanie „kto korzysta?” nie zawsze prowadzi we właściwym kierunku. Np w przypadku schorzeń wenerycznych zawsze korzysta lekarz i przemysł farmaceutyczny.

  5. @nameste: piękne.

    A sytuacja sędziego Moro i dziwnie mu uległego prokuratora Deltana Dallagnol robi się coraz bardziej skomplikowana. Wydaje się, że gdy zrozumiał, że Bolsonaro nie zaproponuje sędziemu kandydowania się na wiceprezydenta, Moro pogodził się, że dostanie Ministerstwo Sprawiedliwości z szansą na późniejsze objęcie fotela w Najwyższym Sądzie Federalnym. Przestał być lokalnym (Kurytyba) sędzią federalnym – i wygląda na to, że teraz będzie nikim. Tydzień ten spędza już na bezpłatnym urlopie w Stanach (są prawnicy mówiący, że taki urlop jest nielegalny) i przebąkuje się, że może zostać tam, by studiować na jakimś uniwersytecie. Ech, gdyby było prawdą oskarżenie o jakąś łapóweczkę 612K$ – miał dla niego otrzymać je adwokat Marlus Arns, były wspólnik żony sędziego, aby uwolnić pana Tacla Durán (pracującego dla firmy Odebrecht) od dochodzeń Myjni – to jakoś by się tam utrzymał. Ale jeśli jest lśniąco niewinny, to z czego będzie tam żył?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s