Pasmo sukcesów

A największy wzrost był tuż za progiem.

Reklamy

3 myśli na temat “Pasmo sukcesów

  1. Do czego zmierzasz?
    Bo jeśli przesłanie ma być „miłe złego początki” w systemach autorytarnych zawsze i wszędzie, to mam pewne wątpliwości co do uniwersalności przekazu.

  2. Miły telemachu, czy spodziewasz się, że przy każdym moim pomruku cel obieram, łuk napinam i mierzę do jakiegoś wroga? Czy nie ciekawsze jest siedzieć, rozglądać się i swoją zadumą dzielić się z bliźnimi?

  3. Ach tam, od razu. Mój niegdysiejszy przyjaciel Wolf B. zwykł mawiać: „nie wszystko co kuleje, jest od razu dobrym porównaniem”. Sprawa wydaje mi się nader złożona, przynajmniej gdy sięgniemy po takie przykłady jak Tajwan (swego czasu, aż do 1992 zamordystyczna demokratura), Singapur (pod światłymi rządami Lee Kuan Yew, który dał się kochać przez ludność prawie przez 30 lat), Korea Pd. w czasie IV i V Republiki (gdy kraj przypominał obóz koncentracyjny ale zamożność społeczeństwa wzrosła w sposób niewyobrażalny), O Chile w czasie ponurej ery Pinocheta nie ma chyba sensu przypominać.

    W sumie trudny temat. Dyktatura (lub autorytarne formy rządów) powinna zasadniczo zawsze prowadzić przez brak demokratycznej kontroli i wyłączenie opinii publicznej oraz wolnej prasy do korupcji, nepotyzmu i w ostatecznym rezultacie gospodarczegto upadku. Tyle, że niekoniecznie zawsze tak jest. Co z niechęcią stwierdzam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s