Zmiana skali i miejsca

Wiele zmieniło się w ciągu ćwierćwiecza. Park Jurajski straszył wielkością kupy dinozaura. Teraz obawiamy się bardziej stworzonek dużo mniejszych, wirusów. Choć nie ma pełnej zgody czy to żyje czy nie żyje, podejrzewamy, że wydobywając się ze zmarzlin może nam zrobic dużo większe kuku niż śmigające tyranozaury.

Myślano wtedy, że choć potężne, spotkały swój koniec, bo mózg był zbyt daleko od reszty ciała. A teraz widząc naszych potężnych rządzących rozumiemy, że kres może nadejść, bo oni mają mózg w dupie.

3 myśli na temat “Zmiana skali i miejsca

  1. To nie kres, to początek – mózg wreszcie wraca na swoje miejsce, do pragęby

  2. Niektórzy lubią Lema i tak jak John von Neuman nazywają mózg żywy systemem pewnym, zbudowanym z elementów niepewnych…
    Wytrzeszcz ratowników na basenie i ekspedientek w sklepie, do których zwracamy się w języku dla nich obcym, a które obudzona strefa maszego mózgu obsługuje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s