Klepanie biedy dla początkujących

Biedę (a raczej kandydatkę na nią) bez trudu napotkamy w najbliższym schronisku dla zwierząt. Na co warto od razu zwrócić uwagę? Przede wszystkim na cechy biologiczne, by uniknąć późniejszych starć dotyczących stref wolnych od genderu. Po drugie, częste klepanie stworzeń rudych może trwale zabarwić dłoń. Po trzecie, kandydatka nie powinna być rasy dog lub rottweiler, bo to jednak nigdy nie wiadomo.

Klepania Biedy nie powinno się zaczynać od brzucha. Na to przyjdzie czas. Klepnięcia nie mogą być ani zbyt subtelne ani nadmiernie władcze.

Wczesny trening na kotach nie prowadzi do niczego dobrego.

Jeśli chodzi o selfies przy klepaniu Biedy, należy zadbać o niezbyt wysoki fotel, by głowa psicy leżała naturalnie – a kominek ma widnieć tuż za fotelem. Miłym sztafażem będzie pani domu trzymająca w rękach tacę z kawą i ciasteczkami.

2 myśli na temat “Klepanie biedy dla początkujących

  1. Na którymś z memoriałów Kusocińskiego Gustaw Holoubek i Andrzej Szczepkowski oglądali skoki wzwyż Jarosławy Jóźwiakowskiej-Biedy, medalistki olimpijskiej (Rzym 1960), wyróżniającej się urodą i bardzo zgrabną sylwetką. W pewnym momencie Andrzej Szczepkowski powiedział do Holoubka:
    – Guciu taką Biedę mógłbym klepać całe życie.

    Nota bene, pani Bieda ma się dobrze i wciąż jest wśród nas, podczas swojego długiego (rocznik 1937) życia dorobiła się jeszcze kilku członów nazwiska (po kolejnych mężach): Jarosława Jóźwiakowska-Bieda-Ringer-Zdunkiewicz.

  2. Tekst pouczający, brakuje mi jednakowoż wspomnianych selfies…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s