Wychowanie komputerowe

Najpierw było Lego. Skręcało mnie trochę patrząc na ceny, ale mój genialny boliwijski przyjaciel (który wkrótce wybył do Princeton) zmienił moje nastawienie jednym pytaniem. Patrzyłem na stos klocków jego syna i skomentowałem koszty, a jemu coś ironicznie błysnęło w oku i spytał: „a jaka jest pierwsza pensja dobrego inżyniera?” Desktop był tylko jeden w domu,… Czytaj dalej Wychowanie komputerowe