Więzień czytelnikiem

Jeśli znasz te sprawy, westchnij z politowaniem: „to ty, andsolu, tego nie wiedziałeś?” a ja uczciwie przyznam się: „nic a nic, ale pomyślałem, że może nie tylko ja”. To jest inaczej niż np. z baseballem, o nim też nic nie wiem, ale nie wdaję się w poszukiwania w Sieci i nie zamierzam popełnić baseballowego wpisu na blogu.

W pierwszej chwili myślałem, że to zjawisko tylko z mojego stanu, Santa Catarina, ale po paru godzinach w Sieci i przy telefonie już wiedziałem, że program jest znany w całej Brazylii. I dlatego wahanie – a może i na całym świecie? Więc jeśli temat jest zbędny, proszę mnie naprostować albo skręcić, ale nie obziobrować. A na wszelki wypadek dane liczbowe podam tylko z mego stanu, bo do tych zdołałem dotrzeć.

Program nazywa się „rozbudzić lekturą”, co w lokalnym narzeczu brzmi despertar pela leitura. Zaczęło się to w roku 2009, w tej chwili podstawą prawną jest Resolução Nº 391 de 10/05/2021 i chodzi o to, że więźniowie za każdą przeczytaną książkę mogą zbić ze swojej kary 4 dni. Na czytanie mają od trzech tygodni do jednego miesiąca, po czym piszą recenzję (choć zapewne nie wszyscy z nich znają to słowo), ich uwagi są oceniane przez prowadzących program pedagogów (w typowej tu skali 0 do 10) i lektura zbija 4 dni jeśli oceną jest co najmniej stopień 6. Przy niższej ocenie czytelnik ma prawo do recenzji poprawkowej. Jak nie wyszło, w następnym miesiącu może brać się za inną książkę.

W akcie prawnym zwracają moją uwagę trzy elementy:

* dla upośledzonych wzrokowo maja być dostarczone lektury pisane braillem lub audiobooki;

* dla cudzoziemców powinny być książki w ich języku;

* zabroniona jest jakakolwiek cenzura (pod warunkiem, że dzieła nie wchodzą w konflikt z Konstytucją).

Oczywiście wymogi i zalecenia tego typu są korygowane przez rzeczywistość finansową. Na przykład, jeśli w jakimś mieście Kościół Uniwersalny „biskupa” Macedo zasypie swoimi darowiznami całą bibliotekę… Albo skąd typowe więzienie ma wziąć pieniądze na audiobooki (władzom więziennym nie wypada używać czegoś podobnego do portalu chomikuj.pl). Ale nie jest źle, jeśli zasady są dobre.

Tam jest też opis innych działań edukacyjnych mogących skrócić karę, ale teraz zajął mnie tylko program z czytelnictwem. I oto dane dotyczące mego stanu.

SC ma 7,2 milionów mieszkańców i 23,4 tysięcy więźniów (z nich 18 tysięcy już z prawomocnym wyrokiem). Czyli sporo większy odsetek niż w Polsce (0,3% i odpowiednio 0,2% populacji). Są tu 53 zakłady karne i 48 ich uczestniczy w tym programie czytelnictwa, liczba osób włączonych do niego to 6700, prawie 29% więziennej populacji.

Tak, tutaj też analfabeci mają pod górkę. I ludzie ogłupieni telewizją.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s