Przenikliwość

Nie łatwo tu odróżnić przyczynę od skutku, ale z pewnością przenikliwość częsta jest u polityków. I nieważne czy to genetyka lub ćwiczenie – jest to magiczna sztuczka. Przez lata gość widnieje na tle sztandaru partyjnego, ale gdy materia staje się wyblakła, polityk znika i po paru dniach okazuje się, że przenikł na drugą stonę.

Po spektaklu słyszy się zaciemniające wyjaśnienia, że on stoi tam gdzie był zawsze, a tylko sztandar się przenicował. Może i coś w tym jest, bo partyjne sztandary mają więcej niczego niż solidnej tkanki.

Ponadto, często są szyte w formie butelki Kleina i nie dzielą niczego na wnętrze i zewnętrze; można więc obstawać, że zawierają wszystko.

Należy jednak wspomnieć o teorii, że polityczna przenikliwość jest związana z niedossaniem. Rzecz w tym, że gdy po długiej służbie dla ludu polityk nie zassa jak należy, staje się zwiewny i lekki i łatwiej mu przeniknąć na drugą stronę.

2 myśli na temat “Przenikliwość

  1. Jak to ‚nie dzielą niczego na wnętrze i zewnętrze’? Gdy już wszyscy należą do partii to to samo co gdyby nikt do niej nie należał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s