Tytuły, ale nie arystokratyczne

Parę pierwszych zdań książek czy artykułów stało się sławnych, bo w niewielu słowach mówiły wiele. Nie myślę o takich zdaniach jak „Труп не может уйти из морга на своих ногах.”, które nie mają większej poznawczej wartości. Tamte miały i nawet kiedyś wchodziły do programów szkolnych.

Zastanowiły mnie tytuły – i ograniczając się tylko do polskich spróbowałem przygotować zestaw dziesięciu takich, których nie da sie zapomnieć. Nieważny tu gatunek literacki czy wartość dzieła, a tylko ślad, który owe słowa zostawiają w pamięci. Oto one.

Chimera jako zwierzę pociągowe.

Fakty muszą zatańczyć.

Fioletowa krowa.

Hermes, pies i gwiazda.

Maleńka złota szubienica.

Pierwszy krok w chmurach.

Polska mistrzem Polski.

Osoby kształcone w arytmetyce zauważą, że nie jest to pełna dziesiątka (a każda ważna lista musi mieć tyle elementów), ale to nie roztargnienie, a świadoma decyzja. W przypadko pełnej dziesiątki co miałby czytelnik do roboty, tylko odczytać i pokiwać głową?

Reklama

14 myśli na temat “Tytuły, ale nie arystokratyczne

  1. Z dziesięciu co nie dały się zapomnieć zostało siedem? Widocznie pozostałe trzy były w tej dziesiątce niesłusznie.

  2. Zupa na gwoździu

    Hodowcy lalek

    Odkrywanie myśli

    Migotanie słów
    (to tylko pierwsze z brzegu)

  3. Drugie z brzegu:
    Pejzaż semiotyczny

    Odkrycie matematyczne

    Światło wiedzy zdeprawowanej

  4. Ziele na. Kraterze

    Właściwie wszystkie tytuły Wańkowicza by się nadawały 😀

  5. Czy Wy też nie widzicie komentarza w trakcie pisania? Ja muszę pisać w ciemno, stąd czasem błędy, które widzę dopiero, gdy się post ukaże 😟

  6. większość pozycji w bibliografii Wstępu do Imagineskopii, na przykład:
    Bracia, patrzcie jeno – rzecz o postrzeganiu ortochromatycznym.
    Baby. Powieść z życia chłopów.
    I bardzo wiele innych.

  7. @Tetryk: ograniczając się tylko do polskich… Twój przekład ma wdzięk, ale to przekład, nie oryginał!

  8. A skąd wiadomo, że poetka jeśli nieznana? Przecież trzeba mieć z jakiejś instytucji pieczątkę „poeta” i wtedy to inna sprawa…

    Dzięki za linkę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s