Gdyby tak wyżąć…

„Genet: biografia” Edmunda White jest okropnie gruba. Trzeba by dobrej motywacji, żeby zmóc. A tu jawi się zdecydowany element, żeby odpuścić ją sobie. Ten fragment: W tym okresie swego życia Genet odróżniał mężczyzn pociągających seksualnie (côté vice) od tych, którzy budzili w nim coś romantycznie platonicznego (côté amour); Larronde był zdecydowanie od strony romantycznej, jak… Continue reading Gdyby tak wyżąć…

Jak się żegnać

Oczywiście niedościgłym wzorem pożegnania szczerze wierzących ludzi jest dawne włoskie „si no ti vedo piu, felice morte” – „jeśli nie zobaczę cię więcej, to szczęśliwej śmierci”. Ale w obecnej cywilizacji śmierci oni stali się przesądni i myślą, że unikając tego będą żyć. Więc nie będziemy starali się przewłoszyć Włochów, ale coś trzeba zrobić z tym… Continue reading Jak się żegnać

Niech żyje różnica

Obie moje ojczyzny, niesłychanie chrześcijańskie (stara – Polska, oraz nowsza – Brazylia) w ostatnim okresie zjeżdżają moralnie na poziom Filipin i można długo się zastanawiać która ma bardziej obrzydliwą klasę rządzącą. Ale ciągle są między nimi pewne różnice i mam nadzieję, że nie zanikną. Dowodzi ich jedno bardzo codzienne i nie tak ważne zdjęcie.