Bezwiednie czy wiednie?

„Czy jest coś niezwykłego w tym, że ci, co od lat i na codzień obcują ze spadkiem po świecie starożytnym, przyjmują bezwiednie sposób myślenia i odczuwania ludzi antyku przynajmniej w pewnym zakresie?” To refleksja Aleksandra Krawczuka zamieszczona w „Starożytności odległej i bliskiej”. Wartość tej uwagi nie ogranicza się tylko do świata antyku, pomyślałem, przypomniawszy sobie… Czytaj dalej Bezwiednie czy wiednie?

Pomimo

Tytuł książki Mitchella Duneiera „Ghetto” jest dostatecznie jasny, a podtytuł „The Invention of a Place, the History of an Idea” określa podejście do tematu. Biorę dziś stamtąd tylko jedno zdanie dotyczące Średniowiecza, gdy wyrzucano Żydów z różnych europejskich krajów: W międzyczasie, władcy Polski chętnie przyjmowali żydowskich przybyszów, by pomagali budować kraj, pomimo obiekcji Kościoła. W… Czytaj dalej Pomimo

Znany czy nieznany?

Gdybym przed paru laty usłyszał opinię jakiegoś prawnika, że Martin Luther King to był przede wszystkim gaduła i nie tak wiele zrobił, uznałbym, że gość nie zna historii USA. Po przeczytaniu dwóch książek, kilkunastu artykułów (także z Wikipedii) i wysłuchaniu dwóch długich wywiadów z autorami owych książek (plus paru nagrań odnalezionych w Sieci) widzę, że… Czytaj dalej Znany czy nieznany?

Dobra rada dla Pana Premiera

Drogi Młody Człowieku! Jako dawny kolega z uczelni (i z ubeckiego procesu) Pańskiego Ojca mam dla Pana prawie ojcowską radę. Chciałbym, by uniknął Pan kolejnej wtopy, bo te, w które wepchnęli Pana fałszywi przyjaciele, wystarczą na wiele lat. A wisząca w powietrzu kolejna możliwość może zaprzeczyć Pańskim własnym stwierdzeniom i będzie jeszcze bardziej głupio niż… Czytaj dalej Dobra rada dla Pana Premiera

Lewak

Skoro w niedawnym komentarzu ujawiłem rysberlinowi zamysł opowiedzenia o dwóch tomach opowieści Jana Gauzego o Brazylii, zacznę już teraz, od skopiowania urywka wyjaśniającego czemu wkrótce po opisanych wydarzeniach – Radom, rok 1909 – 14-latek zakończył swą edukację, co uczyniło z niego awanturnika i poszukiwacza przygód. Właśnie w Brazylii. Tymczasem zbliżał się dzień 1 Maja, dzień… Czytaj dalej Lewak