Napoje

– Podobno wybiera się pan na Kilimandżaro, panie Xi? – zapytał uprzejmie gospodarz. – Miałem taki zamiar – potwierdził pan Xi – ale muszę zostawić to na potem, wkrótce będę musiał wybrać się znowu na prezydenta, a to sporo roboty. – A co z opozycją? – spytał pan Erdoğan. – Mieliśmy jedną – przyznał pan… Czytaj dalej Napoje

Wieści rolnicze

Chciałem miejsc ciepłych. Błąd. Powinienem był szukać innych, z rozciągliwą dobą. Bo jak gonić z robotą, i tak będzie ciepło. Ale sprawa w niedostatku godzin. Nie mówię, że albo matematyka, ale robienie grządek. Zresztą, mówię czy nie mówię, ale tak jest. Niestety. Oczywiście mogę spojrzeć na problem alternatywnie i uznać, że chwasty są śliczne, co… Czytaj dalej Wieści rolnicze

Przenosiny do Gdańska

Miał uroczą siostrę. Niestety była nieco od nas starsza i mogłem tylko z rozmarzeniem myśleć o jej opowieści jak wyjechała z kolegą na autostop, zatrzymali się w jakieś wiosce, dostali od gospodarza nocleg w stodole i dla przyzwoitości położyli między śpiworami słomkę. I z rana nie zdołali jej odszukać. Niestety nie był to dla mnie… Czytaj dalej Przenosiny do Gdańska

A nad Krajem pieśń płynie

Ukraińcy to rozśpiewany lud, wszyscy o tym wiedzą. I czując się dobrze w swej nowej ojczyźnie, wyśpiewują swą radość i wdzięczność: Służyłem u pana przez całe lato, Dał cimi cimi dał cimi cimi przepiórkę za to, Dał cimi cimi dał cimi cimi przepiórkę za to!

Wyrazy uznania

Tyle się pisze o tej czy owej mieścinie, że oddano tam 70% czy 82% głosów na Dudę, bo kochają tam PiS i jego troskę o lud, ale nie jest sprawiedliwe podkreślanie, że to głosami wiernych z PiS-u Duda ponownie wygrał wybory. To jest lekceważenie grupy, która wszystko, wszystko mu oddała. Całe 100%. Bardziej go kochający… Czytaj dalej Wyrazy uznania

Po co pośpiech

Bywają takie chwile, że „dziś” od „jutra” oddala marne 30 minut. Więc zapomnij o wezwaniu „zrób dziś co jutro zrobić masz”. Zrób jutro. Serio. Jak mnie nie wierzysz, że warto, porozmawiaj z lekarzami. A teraz idź spać. PS. To dobra teoria dla innych. A ja będę pracował gdy mi księżyc przyświeci.

Plikom nazw nadawanie

Algorytmy nazywania w wielodzietnych rodzinach bywały proste. Jak ojciec był Franciszek, to kolejne dzieci nazywano Filip, Franciszka, Feliks, Fabian, Felicja, Fatima – i jakoś to szło. Ale mało kto miał setkę dzieci, o milionach nie mówiąc. Rozumiem użyteczność wplątywania daty w nazwę pliku w wielu wypadkach, ale jeśli nie chodzi o datę urodzenia, a o… Czytaj dalej Plikom nazw nadawanie