Przeprowadzka

– I co teraz zrobimy? – Owieczka była załamana. Arka była ich jedyną nadzieją i z otuchą patrzyli jak Noe wpuszczał do niej parę po parze. Ale ta brutalna odmowa, to nie mieściło się w głowie. – I o co mu chodziło z tą sodomią? – Nie mam pojęcia – odpowiedział jej towarzysz. – Coś… Czytaj dalej Przeprowadzka

Aktualności

Pewien Zbysiu z Krakowa, kawał drannia Chciał mieć dowód hipotezy Riemannia. Ale kiedy skład sądowy stał okoniem Rzekł: „na Sybir ja was pogonię I sir Michael da wyrok bez gadannia”.

Jednomyślność

Do sali weszła dziewczyna z długimi warkoczami. – Kim jesteś? – zapytał ją jeden z siedzących przy długim stole sześciu Panów. – Jam jest Jezus Chrystus – odpowiedziała spokojnie. – Wariatka! – parsknęło zgodnym śmiechem sześciu Jezusów z Ypsilanti.

Urodziny

po toastach zjawiły się prawdy były pod dywanem a może w butelce jedna była taka, druga taka inna a obie bardzo bardzo pat (jak w szachach) rio (słów rzeka) tyczne (prostota tyki wymownej jak pała) obiły się tak silnie że wyszły wzmocnione do nich należało ostatnie słowo teraz nikt do nikogo chyba że do ściany