Polska widziana z oddali

Mateusz Morawiecki – Mąż Bezznaczenia (majątek na żonę). MEN – Armia Zabawienia (werble i muzyka – Czarnek, teksty – Wojtyła). Jarosław Kaczyński – założyciel Solidnej Darności i Biorności. Krystyna Pawłowicz – zbiór Smut Niewieścich. PiS – Zezbół Brzydubasów.

Pod Jego opieką

Już przed tygodniem MTK (Mój Telefon Komórkowy) zapowiedział na dziś deszcze. Jak zawsze, miał rację. Moce jego są niezbadane. On wie jakie są tanie mięsa w pobliskim supermarkecie, jak daleko mam szpitala, co moja siostra mieszkająca daleko chce mi powiedzieć, jakie upierzenie ma ptak saracura i ile daje upust 5% z 713. Złośliwi ignoranci mówią,… Czytaj dalej Pod Jego opieką

Ziiima…

No owszem, jest słońce, ale… A ta roślinka (nazywa się manacá-da-serra, ten egzemplarz jest bardzo młody) omdlałym słońcem się nie przejmuje.

Pani Kacperowa w Brazylii

W rodzinie znajomych jest pani w ciąży. Właśnie wybierała się na badania USG. Ale przecież niedawno je robiła. Czyżby były powody do dodatkowych badań? Nie, okazuje się, że teraz (w tej części Brazylii, przynajmniej) lekarz standardowo zaleca comiesięczne badania. I specjaliści od teologii nie wypowiadają się na ten temat.

Dopiero ostatnio

Książka Dom nad rzeką Loes Mateusza Janiszewskiego wyszła już 7 lat temu, ale potrwało, nim ją wydobyłem ze sterty. Warto było. To pewna satysfakcja, że w tym jedynie lokalnie znanym języku pisane są relacje (to chyba właściwsze słowo niż „reportaż”) objaśniające lepiej niż artykuły z NYT czy z Guardiana daleki świat – Timor Wschodni, dokładniej… Czytaj dalej Dopiero ostatnio

Ćwiczenie z adaptacji

Między oglądanymi ostatnio filmami były trzy brytyjskie. Akcje ich osadzone są w nie tak oddalonej przeszłości (między 1939 i 1960). Dwa mają krótkie tytuły (The Dig, The Bookshop), trzeci wręcz odwrotnie (The Guernsey Literary and Potato Peel Pie Society). Polskie tytuły: Wykopaliska, Księgarnia z marzeniami, Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek. Wszystkie trzy… Czytaj dalej Ćwiczenie z adaptacji

Co za maj…

Wyjątkowy to miesiąc. 1. Rzecznik Watykanu potwierdził istnienie dokumentów dowodzących, że księżna Auersperg von Hamburg zu MacDonald doradzała Papieżowi Tysiąclecia jak grać w bezika i na giełdzie. 2. Prezydent Joe Biden stwierdził, że przy próbie zabijania Żydów oni mają prawo się bronić. By zrównoważyć negatywne efekty tego szokującego oświadczenia obiecał Arabom z Gazy tyle szmalu,… Czytaj dalej Co za maj…

Oglądanie

A pamięć nie chce pomóc. Miejsce, gdzie w Paryżu było (jest?) to kino wyświetlające filmy etnograficzne potrafię mniej-więcej odtworzyć, ale dwie istotne informacje nie wracają. Czy spektakle były darmowe? Przypuszczalnie była jakaś opłata za wstęp, ale dużo niższa niż bilet do „zwykłych” salek kinowych. I jak człowiek wybierał się tam? Może l’officiel des spectacles podawał… Czytaj dalej Oglądanie

Bobola

Byłem bliski 16 lat gdy oznajmiłem rodzicom, że nie zamierzam więcej „chodzić do kościoła”. Myślę, że wtedy matka była już całkiem bogosceptyczna (uczęszczanie do wileńskiej szkoły sióstr zakonnych kiedyś musiało przynieść ten wynik), a ojciec, choć wydobycie się z łagru przypisywał niejakiej św. Maryi, też to jakoś spokojnie zniósł. Uznałem, że po tym oświadczeniu nie… Czytaj dalej Bobola