L’esprit d’escalier

Powinienem był pomyśleć o tym natychmiast gdy sprawa pojawiła się w nagłówkach prasy. Szkoda, że dopiero teraz głowa kazała mi nawrócić do tematu. Ale – wydaje się – i fachowcom od spraw publicznych pomyślunek też nie zadziałał w stosownym momencie, więc może nie muszę się sumitować za to opóźnienie?

Chodzi mi o cenną radę, którą pan Gulbinowicz dał temu kochanemu chłopakowi, Mateuszkowi, o działkach na wrocławskim Oporowie. Omówiono w prozie i memach tę historię jak bez kradzenia, tylko dzięki życzliwości kogoś Wiele Wiedzącego, zdobyć milion a może i wiele milionów – ale nikt (o ile wiem) nie zadał bardzo prostego pytania: a oprócz kochanego Mateuszka kto jeszcze został obłogosławiony taką wskazówką? Czy tylko i wyłącznie Mateuszek zasługiwał na tę wiedzę? I skąd była ona u pana Gulbinowicza?

Otóż jak dziś to widzę, zafajdanym obowiązkiem szanujących się dziennikarzy było w tamtym czasie dotarcie do mapy z lokalizacją tych miłych terenów i sprawdzenie kto, kiedy i za ile kupił (a potem być może sprzedał) sąsiednie działki. I potem kolejne pytanie samo by się nasunęło: czy tam też pojawia się to samo źródło wartościowych informacji?

A może jeszcze nie jest za późno na zadanie takich pytań? Bo krajowych dziennikarzy nie bojących się zadawania pytań jest jeszcze trochę. Z redakcjami może być inaczej, ale minęły czasy gdy wszystko zależało od naczelnego.

Czy jest ktoś chętny do stawiania stówy na możliwość, że tam nie ma żadnych skandali i prawne akty promieniują jasnością i uczciwością?

4 myśli na temat “L’esprit d’escalier

  1. Widzę, że chętnych nie ma. Ja też nie postawię ani złotówki.

  2. Związki Gulbinowicza z rodziną pinokia znane są nie od dziś. I co? Najwidoczniej służby dominują i zastraszają. Kto dziś ośmieli się wspomnieć o Pati Koti, dziewczynie mafii?
    Dlaczego książki Tomasza Piątka o Morawieckim, wychodzące w przyzwoitym nakładzie, nie są komentowane w mainstrimowych mediach?

  3. @Marek: moim wpisem sugeruję, że właśnie zatrzymując się na powiązaniach rodziny Mateuszka pominięto wątek mogący prowadzić do o wiele większego skandalu: ile innych osób miało podobne złotodajne (nielegalne) informacje i kto je poprzez biskupie pałace w istocie rozprzestrzeniał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s